Aktualnie przeglądasz: Wędkarstwo > Wędkarstwo spławikowe > Moje ABC odległościówki

Moje ABC odległościówki



W dzisiejszym wpisie potraktuję o swoich najbliższych planach, a mianowicie o wypadzie na ryby z nastawieniem na konkretnie jedną, niezbyt dobrze mi znaną metodę angielską czyli popularną odległościówkę.

Przygotowałem się do tego celu specjalnie czytając setki stron na temat odległościówki i sposobów jej używania bo ponoć nie wszystko jest takie jasne i proste.

Jak zwykle wyjdzie w praniu i okaże się jak mi poszło, ale o tym po powrocie.

Odwiedziłem dzisiaj swój ulubiony sklep wędkarski celem nabycia kilku rzeczy niezbędnych do podjęcia wyzwania jakim jest metoda angielska.

Wybór padł na wędzisko Robinson Xenon GT Match o długości 390 cm i ciężarze wyrzutowym 10-20g. Wydało mi się sympatyczne, ładnie leżało w ręku i co najważniejsze było w zasięgu mojego portfela.

Do tego zmuszony byłem uzupełnić zapas swoich spławików i w tym przypadku wyposażyć się w kilka wagglerków.

I teraz najlepsze, stopery nitkowe, ileż ja się naczytałem na forach na temat ich użytkowania i problemów z tym związanych. Im więcej czytałem tym bardziej byłem „nakręcony” żeby spróbować.

Stoper nitkowyPierwsze problemy z nimi zaczęły się kiedy próbowałem zamocować je na żyłce, w zasadzie każdy z nich zaraz po tym jak obciąłem „wąsy” rozplątywał się. Namaczanie i różne siły zacisku niewiele tu skutkowały, metodą prób i błędów doszedłem do skutecznej metody i mogę śmiało powiedzieć, że skuteczne jest zaciśnięcie namoczonego i jeszcze przed obcięciem „wąsów” polakierowanie lakierem do paznokci a dopiero po wyschnięciu obcięcie tych „wąsów”. Okaże się co ten zabieg zrobi z żyłką.

Do tego zaopatrzyłem się w „urządzenie” do szybkiej wymiany spławika i można powiedzieć, że jestem przygotowany.

Szybka wymiana spławika

Jak to wszystko wyglądało nad wodą i co z tego wyniknęło napiszę po powrocie, czyli na początku przyszłego tygodnia.

Ufam też, że będę miał okazję wstawić jakieś fotki z tego wypadu i nie będą to tylko fotki przepływających kaczek :-) .

I tym pobożnym życzeniem zakończę swój dzisiejszy wpis życzą wszystkim wybierającym się na ryby połamania kija.

 

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  1. abc odległościówki
  2. abc odleglosciowki
  3. wedkarstw odleglosuwka
  4. Mój sposób na odległościówkę
  5. jak zrobic odleglosciowke
  6. stoper do odległościówki
  7. splawiki do odleglosciowki
  8. robinson xenon match 390 opinie
  9. przygotowanie zestawu odległosciówki
  10. odległosciówki





Wpisy powiązane z tematem

  • Metoda odległościowa i moje z nią początki
  • Podlodowa zabawa
  • Wypad na ryby cz.2

5 odpowiedzi dla: Moje ABC odległościówki

  1. Johny pisze:

    No to napisz koniecznie jak poszło, sam się właśnie przymierzam do ogległościówki i jestem ciekaw wrażeń innych a wszystko co udało mi się znaleźć jest jakieś za „profesjonalne” jak dla mnie.

    • Rafał pisze:

      No jak już wspomniałem we wpisie dam znać jak poszło. Zbieram się właśnie do napisania, myślę, że dzisiaj wieczór względnie jutro napiszę kilka słów o tym jak poszło.
      Pozdrawiam

  2. PIIAR pisze:

    Witam,

    Widzę, że dużo ciekawych blogów wędkarskich kryje internetowa sieć…
    Powodzenia życzę z metodą angielską. Ja zacząłem od podobnych kroków dwa sezony temu, teraz staram się „pobawić” przy użyciu metody angielskiej z nie „przelotowo” zamontowanym spławikiem ale na stałe na żyłce. Mam wrażenie, że to łatwiejsza metoda to startu ponieważ pomija właśnie przygodę z odpowiednimi stoperami.

    PS. W razie problemów z nitką, wiele razy spotkałem się z stoperem wiązanym z żyłki..

    Pozdrawiam serdecznie,
    Michał.

  3. Rafał pisze:

    Z tym tylko, że nie ma zastosowania na wodach o głębokości większej niż długość wędziska.
    Ponadto wydaje mi się, choć nie jestem wyczynowcem, że wówczas nie jest to już metoda odległościowa.

  4. PIIAR pisze:

    Witam,

    Tak to metoda przy gruncie mniejszym niż długośc wędki oraz przy troche bliższych zarzutach. Jedyna zmiana to sposób zmiany mocowania spławika reszta zestawu bez zmian, jest to nadal uznawane za metodą odległościową…

    http://www.wedkarstwoswidnica.pun.pl/viewtopic.php?pid=8
    Tutaj dość obszerny artykuł z opisem wielu zastosowań metody angielskiej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>